synkreza czyli krótkie ale głębokie , ujęcia syntetyczne pełne
zarozumiałość to także pewność
syntezja - ujęcie krótkie ale emocjonalne
synkeza - zamnięcie rodzajowe głębokie ujęcie rzeczy głębsze od syntezy będącej zwykłym połączeniem mniejszym gatunkowym
sypeza - zamnięcie ironiczne
sypezacja - ironizacja
sytezacja - mimiczne wyrażenie poprzez gest
satezacja - wyrażenie symboliczne
sotezacja - wzywanie pomocy ,rozpacz
superacja - kradzież ,coś występnego
supestycja - wyrażenie siebie naciskowe z pewnym akcentem np żalenie się
supozja - pretensja warunkowa ,mam pretensje o coś albo o kogoś
suplemacja - obejmowanie czegoś np obszaru całościowe
suspicja - zniknięcie
sospicja - wylewanie żalów na coś albo na kogoś
sortycja - dzielenie słów albo czegoś delikatnego subtelnego
sortyk - ten który dzieli
sartyk - ten który łączy
solpik - człowiek prosty i mało skomplikowany
sortyk - marzyciel - człowiek z wyobraźnią
santyk - myśliciel
saspyk - ten który rozkazuje ,przywódca
satyk - idealista
sarek - bóg
OPIS GAŁĘZI STWORZENIA masonerii kościuszkowskiej ostatniego poziomu wtajemniczenia czyli wielkiego mistrza Milczarskiego von
sonix - absolut istota zerowego rzędu będąca kwiatem stworzenia
sonik bóg wszystkich bogów istota pierwszego rzędu gałęzi stworzenia
drugiego rzędu względem innego boga ,trzeciego rzędu względem człowieka i czwartego względem zwierzęcia ,piątego względem owada ,szóstego względem rośliny ,siódmego względem robaka i pasożyta ,ósmego względem żyda
Więc liczbą magiczną jest dziewięć tak jak dziewięć poziomów stworzenia i istnienia koegzystencjalnego ,czyli połączonego życiem zbiorowym pełnym zależności typowych i ideologicznych w masach i masie będącej tworzywem rodzajowym i adaptacyjnym do otoczenia zewnętrzne jak niebo i gwiazdy ,kosmos gdzie jak myślę nic nie ma oprócz otoczki i świecidełek pełnych znaczenia jednak i symboli kosmicznych rzutujących na życie na ziemi będącej pierwszą i jedyną planetą zamieszkałą przez istoty żywe więc ...żydzi są cenni jako nasi mali przyjaciele nie mający wyboru na tym świecie pełnym złości w którym nigdy nie dość jest przezorności cyt red Michalkiewicza judeosceptyka który w przeciwieństwie do Vona wogóle nie wierzy w żydów ja myślę że dobry żyd to nic . A zły to coś złego a więc coś . Lepszy żyd niż nic ? Ale przecież dobry żyd to nic złego i nic poza tym że to nic . Dobrego żyda nie ma i nie było i Jezus także był złym człowiekiem .I człowiek może być zły. I żyd jest zły z natury jak diablik . Diabeł to natomiast istota potężniejsza od żyda i należy się jej strzec i szukać boga jako przyjaciela i ratunek ,jedyna pomoc oprócz rozumu który też może nam pomóc ale musimy go jeszcze użyć i zacząć myśleć a potem włącza się w nas intelekt i myślimy sprawnie i szybko rzucając bonmoty i sotycje - myśli niższe i satycje wyższe aż do sapicjii czyli stanu boskiego uniesienia w którym możemy kreować rzeczywistość jak bóg doprowadzając do saspicjii czyli równowagii i harmonii w kosmosie i na ziemi aż do sakspy jak w indiach extazy religijnej i sansary czyli wyjścia z siebie ,pokonania bariery ciało - dusza i ostatecznego wyjścia na zewnątrz do świata naterii co jest celem bytu człowieka . Narkotyki mogą pomóc w osiągnięciu sansary jeśli nie potrafimy sami .Ale narkotyki chcą może czegoś od nas albo niczego i są narzędziem ale najwyższą świętością w naszym świecie dlatego ich niszczenie to największy grzech dla duszy danej osoby .Lepiej zabić człowieka niż zniszczyć narkotyk bo one są niewinne a człowiek pełen zacietrzewienia i błędów które popełnia nie jest czysty ,wszyscy wszak się mylimy...
Komentarze
Prześlij komentarz